Homo Georgicus, czyli Człowiek z Dmanisi
Homo Georgicus, czyli kim był Człowiek z Dmanisi?

Homo Georgicus, czyli kim był Człowiek z Dmanisi?

Udostępnij:

W nauce, szczególnie opartej na mglistych przesłankach- jak archeologia, nie ma rzeczy pewnych, a dotychczas obowiązujące teorie często ulec muszą rewizji, w świetle nowszych odkryć. Historia Homo georgicus jest świetnym przykładem ilustrującym opisane zjawisko.

W 1991 roku archeolog Dawid Lordkipanidze, prowadząc wykopaliska na stanowisku archeologicznym w Dmanisi w Gruzji, natrafił na szczątki wczesnego hominida. Wówczas jeszcze nie zdawał sobie sprawy z tego, z jakiej wagi odkryciem ma do czynienia. Dalsze prace w Dmanisi prowadzono w kolejnych sezonach, a w przeciągu dekady światło dzienne ujrzały kolejne, tym razem naprawdę sensacyjne znaleziska, w tym pięć doskonale zachowanych czaszek oraz niemal kompletny szkielet. Światu ukazał się Homo georgicus, znany także jako Człowiek z Dmanisi.

Jak wyglądał Człowiek z Dmanisi?

Zachowane szczątki pozwoliły w dość dużym stopniu odtworzyć wygląd naszego przodka. Homo georgicus był stosunkowo niski jak na homnida, mierzył zaledwie 150 cm wzrostu. Jego czaszka wykazywała wiele prymitywnych cech budowy, między innymi wydłużoną szczękę, która nadawała mu nieco małpi wygląd. Czaszka skrywała raczej niewielki (w porównaniu z innymi spośród naszych przodków) mózg o pojemności około 600- 680 cm³. Mimo tego Człowiek z Dmanisi musiał być na tyle inteligentny, by sprawnie posługiwać się prymitywnymi narzędziami. Świadczą o tym odnalezione w pobliżu szczątków bazaltowe i kwarcowe choppery, charakterystyczne dla kultury olduwajskiej.

Kiedy przodek człowieka opuścił Afrykę?

W czasie, kiedy dokonano odkrycia powszechna była teoria mówiąca, iż Homo erectus, pierwszy hominid, który opuścił Afrykę, wywędrował poza czarny ląd około miliona lat temu. Wobec tego datowanie szczątków Człowieka z Dmanisi wzbudziło niemałe zamieszanie w świecie naukowym. Wykazało ono, iż znalezione w Gruzji kości pochodzą sprzed około 1,8 miliona lat!

Czy Homo georgicus był osobnym gatunkiem?

Odkrycie tak wczesnych szczątków hominida poza Afryką stało się przyczynkiem do dalszych dyskusji. Z jednej strony Homo georgicus posiada wiele cech wyglądu wspólnych z homo erectus, czy homo ergaster (tak określa się afrykańską populację erectusa), z drugiej niewielki wzrost i pewne swoiste cechy wyglądu (w tym nieco inne uzębienie) wskazują na odrębność kaukaskiej populacji. Dalsze badania pozwoliły także jednoznacznie sklasyfikować wszystkie pięć czaszek Homo georgicus jako należące do przedstawicieli tego samego gatunku. Nieczęsto bowiem zdarza się, aby antropolodzy dysponowali tak doskonałym materiałem porównawczym. Czasem na stanowiskach archeologicznych odnajdowane są jedynie pojedyncze zęby, a bywa, że na podobnych podstawach postuluje się istnienie całych gatunków. Tymczasem w przypadku Człowieka z Dmanisi naukowcy weszli w posiadanie szkieletu i aż pięciu dobrze zachowanych czaszek. Ich analiza morfologiczna wykazała, że istnieją wśród nich widoczne różnice w fizjonomii. Jednocześnie takie same różnice można też stwierdzić w grupie przedstawicieli jednego gatunku: np. szympansów lub ludzi.

A więc poszczególne osobniki Homo georgicus mogły dość wyraźnie różnić się od siebie aparycją. Ale jak w tym kontekście wypada porównanie między nimi a homo erectusem? Cóż, w świetle powyższych wniosków podważono nie tylko odrębność Człowieka z Dmanisi. Biorąc pod uwagę możliwość znacznego zróżnicowania morfologii osobników w obrębie tej samej populacji, pod znakiem zapytania stanęła także klasyfikacja hominidów takich jak Homo rudolfensis, Homo gautengensis, Homo ergaster, a nawet Homo Habilis. Wszak brakuje wystarczającej ilości znalezisk, by kategorycznie stwierdzić, że ich szczątki nie należały w rzeczywistości do przedstawicieli różnych populacji, wchodzących w skład tego samego gatunku. Jeśli zaś chodzi o samego Człowieka z Dmanisi, dziś w podręcznikach antropologii odnajdziecie go pod łacińską nazwą Homo erectus georgicus, podgatunek Homo erectus, będący jednym z jego pierwszych przystanków w drodze do podboju Europy i Azji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *