10 rzeczy, które warto zabrać na wyprawę rowerową…

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

… a wcale nie wydają się oczywiste.

Każdy zdaje sobie sprawę, co mniej-więcej powinien spakować, wybierając się w daleką podróż. Jednak jest kilka przedmiotów, które- choć można się bez nich odbyć- wrzucone do sakwy, mogą znacznie ułatwić nam życie

  1. Srebrna taśma/ duckt tape

    Przedmiot tak użyteczny, że niemożliwością jest wymienić wszystkie jego zastosowania. Mocna, zbrojona taśma klejąca, posłuży do wykonywania prowizorycznych napraw w terenie, załata dziury w sakwach lub namiocie, sklei pęknięte rurki bagażnika, uszczelni buty w trakcie deszczu. Odkąd odkryłem potencjał drzemiący w tym niepozornym przedmiocie, srebrna taśma stała się nieodłącznym towarzyszem każdej dłuższej wyprawy.duct-tape

  2. Trytytka/zip/opaska zaciskowa

    Najpopularniejsza nazwa tego kawałka plastiku jest onomatopeją, powstałą na podstawie charakterystycznego dźwięku, jaki wydaje zaciskana obejma. Trytytka wejdzie do gry wtedy, kiedy zawiedzie srebrna taśma. Można mocować nią koszyki na bidon, naprawiać bagażniki i robić wiele innych rzeczy, które wymagają solidnego połączenia dwóch przedmiotów. Trytytki są tanie i lekkie, więc warto zabrać ze sobą spory zapas.trytytki

  3. Sznurek

    Kawał mocnego sznurka lub paracordu (linka spadochronowa) stanowi świetne uzupełnienie taśmy i tryrtytek. Nigdy nie wiesz, kiedy będziesz potrzebować coś związać.szurek

  4. Fragment starej dętki

    Sprawdzi się jako łatka do dętki lub sakwy, pocięta na cienkie paski posłuży jako gumka recepturka (którą można np. związać pęk, wymienionych wcześniej, trytytek). Gumowa dętka, podpalona zapalniczką, daje długotrwały płomień i pomoże nam np. rozpalić ogień po deszczu, kiedy będziemy próbowali się ogrzać.detka

  5. Kropelka 

    Dobry, szybkoschnący klej, w przeciwieństwie do superglue, nadaje się też do łatania dętek.Klej_Kropelka_2_ml-126318-95281_1

  6. Ekspandery

    Gumy na bagażnik, przydają się nie tylko do spinania bagażu. Zawsze warto zabierać ich więcej, niż wydaje się to potrzebne. Najlepiej, żeby były różnej długości.ekspandery

  7. Składana piła

    piłka ogrodowa jest tania i lekka. Jeżeli przyjdzie nam do głowy rozpalić ognisko, taka piłka bardzo ułatwi nam pozyskiwanie i dzielenie paliwa.pila

  8. Krzesiwo szwedzkie

    Krzesiwo jest niezawodnym narzędziem do rozniecania ognia. Pręt żelazowomagnezowy, potarty ostrym przedmiotem, będzie krzesał iskry, których temperatura dochodzić może nawet od 3000 ̊C. W przeciwieństwie do zapałek czy zapalniczki, krzesiwo działa w każdych warunkach, nawet w deszczu czy silnym wietrze, a co lepsze modele wystarczają na kilkanaście tysięcy użyć. Niestety jest jeden haczyk- za jego pomocą nie uzyskamy płomienia, a jedynie iskry, warto więc wcześniej nauczyć się jak rozpalać ognisko za pomocą krzesiwa.lmf00428-brk-2

  9. Chusteczki nawilżane

    Przydadzą się do mycia rąk, zmywania naczyń i staną się substytutem kąpieli wtedy, gdy okoliczności przyrody i skąpy zapas H2O uniemożliwią nam wzięcie prysznica.chusteczki-nawilzane-63szt-bambino

  10. Stara skarpeta

    Temperatura w słońcu wynosi ponad czterdzieści pięć stopni. Jedziesz po rozgrzanym, parującym asfalcie i sięgasz po bidon, by zwilżyć wyschnięte gardło. Fuj! Woda w butelce jest ciepła. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi stara skarpeta (najlepiej gruba). Skarpetę najpierw polewamy wodą, następnie naciągamy dokładnie na bidon/butelkę. Teraz woda, znajdująca się w skarpecie, parując, będzie zużywać energię słoneczną, która normalnie ogrzałaby zawartość butelki. Jeżeli pamiętać będziemy o regularnym nawilżaniu skarpety, płyn w bidonie pozostanie zimny przez całą podróż.skarpeta

 Jeżeli znacie jeszcze jakieś pożyteczne przedmioty, zachęcam do podzielenia się wiedzą w komentarzach!

Czy post był pomocny?

Kliknij gwiazdkę, by ocenić.

Średnia ocena 4.8 / 5. Liczba głosów: 16

Brak ocen. Możesz być pierwszy...

Udostępnij Post:

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email
Artur Bowsza

Artur Bowsza

Czołem! Jestem twórcą serwisu Życie w Namiocie. Jeżeli podobają Ci się moje teksty, koniecznie zajrzyj tu jeszcze kiedyś. A jeśli pragniesz znaleźć więcej ludzi dzielących pasję do podróży, dołącz do naszej gupy na facebooku:

Podróże i Przygoda

5 Replies to “10 rzeczy, które warto zabrać na wyprawę rowerową…”

  1. Ja dodałbym jeszcze worki na śmieci, w dużej ilości. Przydają się do wożenia śmieci po zwinięciu obozu i nie tylko do tego 🙂

    1. Racja, worki też bardzo się przydają. Poza podstawową funkcją, można nimi np. owijać buty w czasie deszczu 🙂

  2. Olejek do opalania w spreju. Po pierwsze dzięki niemu unikniemy oparzeń słonecznych, ważniejsze jest jednak to drugie- nam w czasie wyprawy posłużył do… smarowania łańcucha.

  3. Plandeka 2*3m. Można schować się przed deszczem na środku pola. Przykryć na noc rower, podłożyć pod namiot, położyć się na niej. Wszechstronna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Życie w Namiocie logo

Jeżeli uważasz, że ze wszystkich potraw najlepiej smakuje przygoda, a serce bije Ci mocniej na myśl o kolejnej podróży w nieznane, Życie w Namiocie to miejsce dla Ciebie!

Najnowsze Wpisy

Filmy

Marin Four Corners - wideorecenzja Stojak serwisowy z Lidla - wideorecenzja

Życie w Namiocie na Facebooku